Prowadziłam w miarę regularnie bloga, aż nagle przychodzi czas na szkołę i czas jest nie ubłagany a ja nie potrafiłam po prostu raz na jakiś czas wejść i coś napisać. Teraz jednak kiedy od paru dni trochę się zmieniło w moim życiu i czuję się mimo wszystko szczęśliwsza wiem, że mam ochotę pisać dalej. Ponad to Nowy Rok i postanowienia Nowo Roczne.
...Hmmm... Od jutra zaczyna się szkoła i powiem wam, że w sumie się cieszę... Naprawdę... Zastanawiam się tylko na jakich trafię ludzi w tej nowej szkole... Może odnajdę jakąś przyjaźń, było by naprawdę fajnie...:) Siedzę tak sobie i myślę o wielu rzeczach na raz... Choć moje myśli krążą głównie w okół K.... Tęsknie za nim, a teraz tak mało piszemy
...Wczoraj gdy już miałam się kłaść spać, pisałam jeszcze z K sms i wtedy właśnie ten wiersz wpadł mi do głowy...
Rozpalona jestem, płonę bo myśli mam nie czyste-
Rzec bym to Ci chciała lecz nie wiem co mnie czeka,
Jaka rozkosz ogromna...
Czy doświadczę Twych rąk gorących i ust tak wrzących...
Czy będziesz chciał unieść ciężar mego ciała,
Które
Jak to jest tak naprawdę z przyjaźnią?? Bycie przyjaciółką bywa czasem bardzo trudne... Chcemy dla kogoś dobrze, ale zamiast postawić się w jego sytuacji jego wydarzenie wkładamy w nasze życie i doradzamy sami sobie a nie jemu. Czy zastanawialiście się czasem, że lepiej milczeć niż coś doradzić bez sensu. Sama sobie teraz przypominam wiele takich
...Dziś mnie natchnęło na temat monogamii w związku, czy seks z jedną osobą tak do końca życia przeraża was...?? Ja chyba zaczynam myśleć, że jest to wspaniałe, że ma to swój urok i daje takie poczucie bezpieczeństwa, pozwala na większe doznania, przeżycia i daje nam odwagę no próbowanie czegoś nowego. Cały ten temat wiąże się też z małżeństwem a
...Wieczorne letnie niebo miało barwę przypominającą mi kocie wymiociny. Od razu pomyślałam, że gdybym chciała uwiecznić ten widok na obrazie to aby uzyskać właściwy odcień różu, przez jakiś czas musiałabym podawać kotu wyłącznie karmę o smaku łososiowym. Chmury przesuwające się tak szybko istotnie kojarzyły mi się z rybami w morzu, a wiejący wiatr
...Od środy spędzamy z K razem czas, dlaczego?? Moi rodzice wyjechali
i po tajemnie na te 7 dni gdy ich nie ma wprowadził się do mnie jeśli można to tak nazwać....:) Najgorsze jest to, że bardzo blisko mieszkają moi dziadkowie, chociaż to babcia jest największym problemem bo dziadek tak nie pcha swojego nosa w nie swoje sprawy. Powiem wam,
że mimo że
Hm... Siedzę w kawiarni z moim Kochanym K. a na przeciwko nas siedzi grupka nastolatków, miło się robi gdy się tak na nich patrzy. Człowiek sobie przypomina jak to było parę lat temu. Kiedy to zaczynał wszystko poznawać, to całe uczucie zauroczenia, podchody do miłości do osoby która jest nam teraz tak bardzo nie znana, oczywiście chodzi mi
o
Nie! Nie! Nie! Tylko nie to... Nie on... Jesteś zbyt wartościową dziewczyną, by marnować życie przy nim. Mogłabyś być z każdym dlaczego wybrałaś właśnie jego?? Tyle dla Ciebie robimy byś miała wszystko, a on Ci tego nie da... Tyle i jeszcze więcej słyszałam od rodziców... i doprowadziło to do rozpadu mojego związku. Bo w końcu jak budować związek
...Każdy z nas ma jakieś wątpliwości, na każdym kroku jesteśmy wystawiani na jakąś próbę. Musimy często decydować co jest dla nas lepsze, co sprawi że będziemy szczęśliwsi. Często dotyczy to partnera, a dokładnie związku w którym jesteśmy. Ile, ilu z was zastanawiało się, że może trzeba jeszcze spróbować z kimś innym, że może czeka nas coś lepszego??
...| Dodatki na bloga |
| Dodatki na bloga |
| Dodatki na bloga |
Dodaj do Ulubionych