Od środy spędzamy z K razem czas, dlaczego?? Moi rodzice wyjechali
i po tajemnie na te 7 dni gdy ich nie ma wprowadził się do mnie jeśli można to tak nazwać....:) Najgorsze jest to, że bardzo blisko mieszkają moi dziadkowie, chociaż to babcia jest największym problemem bo dziadek tak nie pcha swojego nosa w nie swoje sprawy. Powiem wam,
że mimo że musimy się tak ukrywać to chyba naprawdę porządnie ze sobą wypoczniemy tego nam już od dawna brakowało. A poza tym miło tak zasypiać i budzić się przy kimś... Zgadzacie się ze mną?? Już zaczynają mi się łzy zbierać, że od środy wszystko wróci do normy czyli ja będę u siebie a on gdzieś daleko... Jak tam wam się układają związki?? Ja mam zdecydowanie problem z tym. Niby lubię się zaangażować ale jak przychodzi co do czego to zaczynam być przerażona bo nie nawiedzę być od kogoś uzależniona nie lubię czuć ograniczenia a w związku trochę tak jest... Lecz mimo to, że ja się z tym borykam to uwielbiam patrzeć na zakochane pary, kiedy tak trzymają się za ręce kiedy idą razem przez tłum który gdzieś się spieszy a oni patrzą sobie głęboko w oczy i co krok powtarzają że się kochają... Jest to uroczę, ale jak długo może trwać taki stan?? Chyba może trwać całe życie ale na pewno oznacza to, że trzeba w związek włożyć całego siebie, ale nie każdy jest na to gotowy... Albo inaczej nie jest zawsze gotowy na czas... Czy nie jest czasem tak, że dla tej drugiej osoby staramy się być już w pełni cały dla tej naszej połówki, potem ślub... Parę lat szczęścia i rozwód... to smutne... I kto najczęściej cierpi?? Dzieci... Hmm... Chyba znów jak to ja zbiegłam z tematu więc do tego może kiedyś wrócę a tym czasem... Jestem teraz bardzo szczęśliwa, chciałabym by te dni trwały i trwały ale niestety powoli znów wracam do rzeczywistości, dlatego też postaram się jeszcze jak tylko mogę wykorzystać te dwa dni jak najlepiej... :p Pozdrawiam wszystkich którzy mają się do kogo w nocy przytulić a tym co nie mają życzę by
w najbliższym czasie się to u nich zmieniło... :)
Buziaki dla K który leży obok, elegancko odwrócony delikatnie bokiem i używający intensywnie kciuka to przerzucania kanałów w telewizji...:)